Przejdź do głównej zawartości

Jak uczyć się angielskiego?

W obecnych czasach prawie każdy uczy się angielskiego. Ludzie potrzebują znajomości tego języka do pracy, chcą się w nim dobrze porozumiewać kiedy jadą za granicę lub po prostu interesują się anglojęzycznymi filmami, książkami czy piosenkami. Dlatego też dzisiaj chcę Wam przedstawić kilka skutecznych wskazówek dotyczących jak nauczyć się języka angielskiego.


1. Dlaczego chcesz się nauczyć angielskiego?
Ucząc się czegokolwiek powinniśmy mieć jakiś cel, motywację. Jeśli uczysz się języka obcego tylko po to, aby zdać szkołę, no to nie jest to najlepszy powód. Musisz samemu zadecydować, po co Ci w ogóle angielski? Dla mnie znajomość języków obcych jest po to, abym potrafiła się porozumieć za granicą oraz żebym mogła oglądać i czytać filmy w oryginale. Jednak dla każdego może to być coś innego, jeśli na przykład idziesz na koncert amerykańskiego zespołu i chcesz wiedzieć o czym śpiewają i co mówią na scenie, to to również jest dobra motywacja. Ważne, żeby wybrać ją samemu, dla siebie.

2. Rozmawiaj po angielsku.
Tutaj najlepszą szansą jest wyjechanie za granicę chociaż na kilka tygodni. Ważne jest wtedy, żeby nie jechać w grupie Polaków i siedzieć, zwiedzać i kupować z polskojęzycznym przewodnikiem. Kiedy wokół nie ma nikogo, kto może porozumieć się za Ciebie, jesteś wystawiony na głęboką wodę i jesteś zmuszony, żeby mówić. Oczywiście wiem jednak, że raczej większość osób nie może sobie pozwolić na wyjazd do Anglii czy Stanów, bo "ktoś z internetu mówi mi, że to mi pomoże w nauce". Dlatego też wystarczy jeśli będziesz rozmawiać ze znajomymi po angielsku, choćby i godzinę w tygodniu. Jestem pewna, że nawet to przyniesie duże efekty. Masz znajomych mieszkających za granicą? To świetnie, dogadaj się z nimi, abyście mogli rozmawiać czasami przez telefon po angielsku, albo pisać ze sobą również po angielsku. W końcu język służy do komunikacji, a więc najlepiej uczyć się go przez rozmowę właśnie.

3. Filmy i seriale.
Oglądaj filmy w oryginale. To jedna z najprostszych wskazówek, dzięki której łączysz przyjemne z pożytecznym. Jeśli twój angielski jest na raczej niskim poziomie, zacznij choćby od bajek dla dzieci albo obejrzyj taki film, który już kiedyś widziałeś po polsku. Możesz też włączyć napisy, pod warunkiem, że będą one po angielsku, bo jeśli wybierzesz polskie napisy wówczas nie ma różnicy w jakim języku leci serial czy film. Dzięki temu osłuchujesz się z wymową, różnymi akcentami i slangiem. Jednocześnie, nawet jeśli nie rozumiesz poszczególnych słówek, to nie musisz się bardzo przejmować, bo zrozumiesz kontekst z obrazu. Dopiero kiedy widzisz często powtarzające się słowo, możesz je przetłumaczyć.

4. Czytanie książek.
Jeśli lubisz czytać książki, zacznij to robić po angielsku. Pomyśl o tym, ile książkowych serii zacząłeś, a których nigdy nie dokończono tłumaczyć, przez co nigdy się nie dowiedziałeś co się stało z głównymi bohaterami? Teraz możesz zatracić się w tej historii od nowa! Czytanie książek powiększa zasób słownictwa, a także czytając widzimy w jaki sposób 'pracuje' gramatyka w angielskim i zapamiętujemy pisownię. Często też, niektórych gier słownych nie da się przetłumaczyć z języka angielskiego, a mogą być one ważną częścią książki. Widzisz też oryginalne słowa, które napisał autor.

5. Słuchanie radia, piosenek, podcastów i wywiadów.
Słuchając, skupiasz się na wymowie poszczególnych słów i starasz się zrozumieć sens wypowiedzi danej osoby. Czy to pomaga? Tak, jednak łatwiej jest kiedy już masz jakąś wiedzę. Nie powinno to być jednak przeszkodą nie do przeskoczenia. Celem jest wyłapanie sensu, nie musisz rozumieć wszystkiego. Jeśli chodzi o piosenki, to dobrym pomysłem jest też wydrukowanie tekstu jednej z nich (najlepiej, żeby nie była to dobrze znana nam piosenka), w której brakuje części słów, słuchając, staramy się wypełniać brakujące pola. Taką technikę wykorzystują nauczyciele hiszpańskiego w mojej szkole, na początku jest ciężko, z czasem jednak idzie to coraz lepiej.

6. Jak zapamiętać słówka?
Część moich notatek ;)
Różni ludzie mają na to inne sposoby, ja podam wam te, które są najlepsze dla mnie. Po pierwsze quizlet.com. Możesz korzystać z utworzonych już fiszek lub zrobić je samemu i wykonywać różne ciekawe aktywności, a także usłyszeć wymowę poszczególnych słówek. Ja używam quizleta do nauki hiszpańskiego i sprawdza się znakomicie. W ten sposób zapamiętuję słówka jeśli jest ich dużo. Gdy mam ich mniej lub gdy mam problemy z kilkoma słówkami, których nie daję rady zapamiętać, przygotowuję bardziej tradycyjne fiszki. Z jednej strony piszę słówko po angielsku, po drugiej natomiast definicję (po angielsku), tłumaczenie, zdanie z tym wyrazem i czasem jeszcze robię jakiś rysuneczek. Potem sobie powtarzam kilka razy albo proszę kogoś, aby powiedział mi definicję czy tłumaczenie, a ja mówię słowo.

7. Wymowa.
W nauce języka wymowa jest jedną z najważniejszych rzeczy. Zanim przeprowadziłam się do Stanów sama popełniałam ten błąd i, na przykład, słówko 'weird' zapamiętywałam jako 'w-e-i-r-d', zamiast 'łird'. I tak, zaliczałam testy, ale później nie miałam pojęcia jak wypowiedzieć poszczególne wyrazy. Dlatego, jeśli uczycie się angielskiego w szkołach, pytajcie nauczycieli jak wymówić dane słowo. Słownik wordreference.com/enpl oferuje czytanie słówek z różnymi akcentami, tak więc polecam. Wymowy uczycie się również dzięki punktom trzecim i piątym. Dobrą metodą jest wymyślić i zapisać śmieszną historyjkę, w której zawrzemy nowe słownictwo.

8. Gramatyka.
Po pierwsze, gramatyka nie jest najważniejsza. Stosując się do powyższych punktów powinniście mieć ogólne uczucie tego jak mówić poprawnie gramatycznie nie znając zasad, bo tak naprawdę to nasze słownictwo jest kluczowe. Wiele osób jest wzrokowcami, więc kiedy jednak już uczysz się odgórnych zasad, dobrze jest zrobić sobie kolorowe notatki, narysować obrazki, dodać przykłady zdań pod spodem.

9. Każdy popełnia błędy, więc się nimi nie przejmuj.
Dużo osób ma problemy z przełamaniem się, aby mówić po angielsku. Ludzie wstydzą się swojego akcentu, tego że zrobią błąd, że ktoś ich nie zrozumie. To nic, gdy inni widzą, że angielski nie jest Twoim pierwszym językiem, nie będą Cię wytykać palcami. Każdy robi błędy. Zacytuję tu mojego zeszłorocznego nauczyciela od angielskiego, "Perfect practise makes perfect or almost perfect", dlatego też musisz próbować i się nie zrażać, jeśli coś pójdzie nie po Twojej myśli. Mieszkam tutaj już półtora roku, a nadal popełniam błędy. Gdy piszę esej na angielski, moja przyjaciółka zazwyczaj go sprawdza i znajduje minimum kilka błędów. Tak więc, ucz się i popełniaj błędy.
Wszystkie powyższe rady naprawdę mi się przydają podczas nauki języka obcego, a w szczególności przy angielskim. Mam nadzieję, że Wy też je wykorzystacie. Zgadzacie się z nimi, czy dodalibyście coś jeszcze?

~ Julia 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rasizm

Długo mnie nie było (szkoła mnie pochłonęła :'). No, ale już powracam i dzisiaj pogadam o rasizmie. Najpierw jednak sprecyzujmy, czym dokładnie jest rasizm. Według słownika języka polskiego PWN: Rasizm - pogląd oparty na przekonaniu o nierównej wartości biologicznej, społecznej i intelektualnej ras ludzkich, łączący się z wiarą we wrodzoną wyższość jednej rasy.  Co myśli większość ludzi gdy słyszy owe pojęcie? Głównie złych białych ludzi znęcających się na biednych przedstawicielach innych ras. I nie neguję tego. Rasizm jest problemem. Chciałabym się jednak skupić na tym, czy osoby pochodzenia europejskiego także go doświadczają oraz czy aby zawsze oskarżenia o rasizm są słuszne. Przytoczę kilka przykładów z mojego życia. W mojej szkole prawie, że nie ma osób białych. Większość to Azjaci, Hindusi i Latynosi. Z okazji Halloween, ja i moje przyjaciółki postanowiłyśmy się przebrać. Dodam, że wśród moich znajomych jestem jedyną białą. Następnie, w czasie lunchu posz...

Dziennik#2: Polski Festiwal w Stanach

W ostatnią niedzielę postanowiłam wybrać się na polski festiwal. Razem ze mną wybrała się moja przyjaciółka, Japonka, żeby zobaczyć co się na takowym wydarzeniu dzieje. I cóż, było dość ciekawie. Przebycie około 25 kilometrów zajęło nam ponad trzy godziny, ponieważ miałyśmy pecha i trafiłyśmy na zamkniętą drogę. No, ale po kolei. Moja rodzina jechała na godzinę 10:30 do polskiego kościoła, w którym też odbywał się festiwal. Jednak ja, jako, że postanowiłam zabrać ze sobą przyjaciółkę dzielnie wstałam przed ósmą, wyszłam z domu o 8:30 i szłam na przystanek, na którym miałyśmy się spotkać o 9:15. Moja przyjaciółka zaspała, więc podczas, gdy ona biegła na przystanek, ja poszłam kupić jej śniadanie. Na szczęście zdążyłyśmy idealnie na autobus. W tym momencie dodam, że kilka razy sprawdzałam rozkład jazdy na niedzielę. I co się okazało? Ulica była zablokowana przez jakiś maraton bądź festiwal rowerowy. Dlatego też wysiadłyśmy w mniej niż połowie drogi. No, ale przecież nie mogłyś...

Czy da się współgrać z osobami wychowanymi w innej kulturze?

Jedziesz za granicę na wakacje, albo może przeprowadzasz się gdzieś na stałe. Poznajesz nowych ludzi oraz obserwujesz zwyczaje panujące w owym społeczeństwie. Wszystko jest fajnie, aż do pewnego momentu, w którym orientujesz się, że ci ludzie są jacyś dziwni. Mężczyźni całują się w policzki na powitanie, ktoś mlaska przy jedzeniu. Z drugiej strony to oni patrzą na ciebie krzywo gdy ściągniesz buty wchodząc do czyjegoś mieszkania albo gdy przytrzymujesz obcej osobie drzwi. W tym momencie, cieszysz się, że już niedługo urlop dobiegnie końca, a ty wrócisz do domu. Gorzej jeśli się tam przeprowadziłeś. Co wtedy? Myślisz sobie, że dłużej już tam nie wytrzymasz. Gdy przeprowadziłam się do Stanów czułam się mniej więcej w ten sposób. Ludzie zachowywali się w dziwny sposób, szczególnie, że mieszkam w okolicy, w której żyją osoby z wielu, wielu kręgów kulturowych. Zaczęłam się wtedy zastanawiać, czy to jest w ogóle możliwe, aby dogadać się z tymi wszystkimi ludźmi, którzy są wychowywani ...