Przejdź do głównej zawartości

Jak dobrze przygotować się do szkoły?

Czy tylko ja tak mam, że co roku mam zamiar uczyć się lepiej, być lepszą, uczęszczać na zajęcia dodatkowe i ogólnie nie zmarnować kolejnego roku szkolnego? Zazwyczaj wszystko mi się udaje, przez pierwszy tydzień (no, czasem dwa). Sama zaczynam szkołę już jutro, czyli czternastego sierpnia, więc dzisiaj chcę Wam dać kilka wskazówek jak sprawić, aby ten rok szkolny był lepszy.

1. Na czym Ci najbardziej zależy w tym roku szkolnym?



Cel jest bardzo ważny. Nie możesz robić tysiąca rzeczy naraz i być we wszystkim najlepszy. Chyba, że jesteś wielkim geniuszem, ale to raczej się nie zdarza. Chcesz poprawić oceny, skupić się na sporcie, poznać nowych ludzi, uczęszczać na zajęcia dodatkowe, rozwijać umiejętności artystyczne, a może pogodzić kilka z powyższych? Wybierz to na czym Ci najbardziej zależy, albo sklasyfikuj Twoje cele od najważniejszych do tych mniej ważnych. W moim przypadku chcę utrzymać dobre oceny, pogłębić stare i nawiązać nowe przyjaźnie, blogować regularnie, a także uczęszczać na włoski i niemiecki poza szkołą. Gdy już będziesz wiedzieć co chcesz robić najbardziej, łatwiej będzie wszystko rozplanować.

2. Zaopatrz się w potrzebne rzeczy wcześniej



Często jest tak, że z zakupami szkolnymi czekamy do ostatniej chwili, a to błąd. Po pierwsze, robiąc zakupy w pośpiechu, łatwo jest o czymś zapomnieć. Dodatkowo, wiele osób przypomina sobie o szkole kilka dni przed rozpoczęciem roku szkolnego, przez co kolejki są ogromne. A kto lubi marnować ostatnie chwile wakacji stojąc w kolejkach? Przypilnuj tego, czy masz już wszystkie podręczniki, zeszyty i przybory szkolne. Do tego, jeśli używasz zeszłorocznego plecaka sprawdź czy jest on czysty oraz czy nie ma tam starego jedzenia. Sama kiedyś zostawiłam banana na dwa tygodnie i za wesoło nie było.

3. Organizacja jest ważna



Trzeba być zorganizowanym. Sama nie lubię wszystkiego zbyt dokładnie planować, jednak powinniście mieć chociaż ogólny zarys tego jak chcecie zagospodarować swój czas. Jeśli wiesz, że w piątek masz lekcje do czwartej, a do tego trening piłki nożnej na szóstą, to po prostu nie umawiaj się z nikim tego dnia. Warto też sobie z grubsza postanowić ile czasu tygodniowo chcesz poświęcić na przykład nauce. Jeśli w następnym tygodniu macie niezliczoną ilość sprawdzianów, warto posiedzieć jeden wieczór więcej przy książkach niż normalnie. Z kolei, gdy macie więcej wolnego czasu dobrze jest zrobić coś dla siebie, spotkać się ze znajomymi, obejrzeć film, czy nawet pójść na spacer.

4. Miej pozytywne nastawienie



Wiele osób wracając do szkoły po dłuższej przerwie jest niezadowolona, zmęczona i ogólnie ma dość i chciałaby zostać w domu przez kolejne kilka miesięcy. Do szkoły jednak chodzić musisz czy tego chcesz czy nie. Postaraj się więc znaleźć chociaż trochę pozytywów. To fakt, że musisz się znowu uczyć i wstawać o wiele wcześniej niż w wakacje. Prawdą jest jednak i to, że zobaczysz swoich znajomych po wakacjach, może zmieniasz szkołę, a ta okaże się naprawdę fajna albo będziesz mieć nowych nauczycieli, którzy będą o wiele fajniejsi niż ci  z poprzednich lat. Tak więc, głowa do góry, plecy prosto, uśmiech na twarz i lecisz podbijać ten rok szkolny :)

5. Poznawaj nowych ludzi



Jeśli zaczynasz nową szkołę, nie izoluj się od nowych ludzi! A nawet jeśli dalej chodzisz do tej samej klasy, staraj nawiązywać się nowe znajomości. Oczywiście, nie musisz się ze wszystkimi przyjaźnić. Uważam jednak, że o wiele lepiej jest mieć dobre relacje z osobami, które będą nam towarzyszyć przez kilka kolejnych lat w tej samej klasie. Poznając nowych ludzi, dowiadujesz się o nich więcej, dzięki czemu możesz stwierdzić czy ten ktoś jest dobrym materiałem na przyjaciela lub przyjaciółkę. Warto otwierać się na innych, żeby móc spędzić szkołę z najlepszymi według nas ludźmi.

6. Rób wszystko w terminie



To trochę podbiega pod organizację, jednak jest to naprawdę ważne. Nie odkładaj rzeczy na potem. Jeśli masz do zrobienia projekt semestralny, zacznij przygotowywać go wcześniej niż w weekend przed oddaniem. Chodząc do gimnazjum, mój nauczyciel historii zadawał nam projekty semestralne. Nie były one szczególnie trudne, jednak zabieranie się za nie w ostatniej chwili nigdy nie było dobrym pomysłem. W przypadku mojej klasy, może z trzy osoby oddawały prace przed terminem. Pozostali, łącznie ze mną oddawali projekty ostatniego dnia lub nawet później, przez co tracili punkty. Dlatego też bądź mądrzejszy i oddawaj zadania domowe na czas.

7. Staraj się i uważaj na lekcjach



Niby proste, niby stare, a część osób tego nie robi. Jeśli na lekcjach ciągle gadasz to nie dość, że przeszkadzasz sobie i innym, to jeszcze nic z tej lekcji nie wynosisz, przez co musisz poświęcić więcej czasu w domu, aby dostać lepszą ocenę i lepiej zrozumieć temat. Jeśli słuchasz tego, co mówi nauczyciel, nie zasypiasz i wykonujesz polecenia, to powinno być dobrym przygotowaniem do testów. Im więcej wyniesiesz ze szkoły, tym mniej czasu musisz spędzać w domu nad nauką. Do tego, gdy Twoja ocena na koniec roku jest na granicy czwórki i piątki, a nauczyciel widział, że przez cały rok się nie obijałeś, to chętniej postawi Ci wyższą ocenę.

8. Ucz się w grupie



To akurat nie jest rada dla każdego. Są jednak osoby, które wolą uczyć się razem w formie gier, czy zadając sobie nawzajem pytania. Języków obcych na przykład zawsze jest wygodniej uczyć się w grupach. Możecie rozmawiać po angielsku, używając czasów lub słówek, których się teraz uczycie, podpowiadać drugiej osobie jak się co wymawia, a także samemu starać się zrozumieć co druga osoba ma na myśli. Więc jeśli nauka samemu idzie ci dość mozolnie, ucz się z przyjaciółmi. Tyle, że aby było to skuteczne musicie się naprawdę uczyć, a nie plotkować przez połowę czasu (no chyba, że to będą plotki po angielsku, wtedy można to podciągnąć pod naukę ;) ).

9.  Wysypiaj się



To bardzo ważne. Jeśli śpisz mniej niż te 7 godzin na noc to jesteś zmęczony, nie możesz się skoncentrować, nie uważasz na lekcji,\ zasypiasz w czasie jej trwania, a to może skończyć się złymi konsekwencjami dla Ciebie. Lepiej jest się wyspać i być przytomnym następnego dnia niż zarywać wszystkie po kolei nocki, a potem mieć nadzieję, że odeśpisz w weekend. To tak nie działa. Oczywiście, czasem zdarzają się ekstremalne sytuacje, przez co zdarzy Ci się nie spać do trzeciej nad ranem. Należy jednak zadbać, aby takie sytuacje ograniczyć do minimum i żeby nie zarywać kilku nocek pod rząd.

10. Nie bierz na siebie ZBYT dużo!



Jeśli jesteś ambitny to świetnie. W tym samym czasie powinieneś być również rozważny. Jeśli zapiszesz się na wiele zajęć dodatkowych czy pozaszkolnych, chcesz uczęszczać na siłownię, być duszą towarzystwa, utrzymać dobre oceny i kto wie co jeszcze, nie rób tego wszystkiego. Jeśli masz za dużo na głowie, zajęcia, które sam sobie wybrałeś nie będą sprawić ci radości, a będą cię dołować, bo zwyczajnie nie będziesz wyrabiać. Skupiając się na zbyt wielu rzeczach tak naprawdę nie skupiasz się wyjątkowo dobrze na niczym. Rób tyle ile dasz radę, nikt nie jest robotem.

11. Zachowuj się dobrze, szczególnie na pierwszych lekcjach



Jeśli dostaniesz łatkę lenia lub ignoranta ze strony nauczyciela już na początku roku, to spostrzeganie Twojej osoby przez grono pedagogiczne łatwo się nie zmieni. Niestety, ale to smutna prawda. Jeśli nauczyciele Cię nie polubią, to prawdopodobnie będzie Ci trudniej dojść z nimi do porozumienia później, kiedy zapomnisz o pracy domowej lub gdy będziesz próbować przełożyć pracę klasową. Dobre pierwsze wrażenie jest zawsze ważne, więc bądź przygotowany, nie spóźniaj się i zachowuj się jak najlepiej, szczególnie, gdy są to jedne z pierwszych zajęć z nowym nauczycielem.

12. Rób notatki



Notuj. Tak jak lubisz. Zapisuj to co mówi nauczyciel, rób mapy myślowe, notuj główne hasła, spisuj ciekawostki, używaj kolorowych cienkopisów. Nie licz na to, że wszystko łatwo zapamiętasz tylko przez słuchanie. Dzięki notatkom lepiej przyswajasz informacje, bo jednocześnie stymulujesz kilka zmysłów, słuchasz nauczyciela, piszesz, czyli ruszasz ręką, a kolorowe pisaki, którymi robisz notatki przyciągają Twój wzrok. To co zapisałeś możesz wykorzystać jako powtórkę przed sprawdzianem. Kolejnym plusem jest to, że nauczyciel widząc, że notujesz, wie, że Ci zależy, dzięki czemu bardziej Cię lubi. Same plusy!



Tak więc, powyższe to kilka moich wskazówek dla tych którzy mają problemy z dobrym rozpoczęciem szkoły. Mam nadzieję, że moje rady okażą się pomocne i wykorzystacie je już w tym roku. A może sami macie jakieś własne tipy na to jak sprawić, aby szkoła była lepsza?

~ Julia

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Rasizm

Długo mnie nie było (szkoła mnie pochłonęła :'). No, ale już powracam i dzisiaj pogadam o rasizmie. Najpierw jednak sprecyzujmy, czym dokładnie jest rasizm. Według słownika języka polskiego PWN: Rasizm - pogląd oparty na przekonaniu o nierównej wartości biologicznej, społecznej i intelektualnej ras ludzkich, łączący się z wiarą we wrodzoną wyższość jednej rasy.  Co myśli większość ludzi gdy słyszy owe pojęcie? Głównie złych białych ludzi znęcających się na biednych przedstawicielach innych ras. I nie neguję tego. Rasizm jest problemem. Chciałabym się jednak skupić na tym, czy osoby pochodzenia europejskiego także go doświadczają oraz czy aby zawsze oskarżenia o rasizm są słuszne. Przytoczę kilka przykładów z mojego życia. W mojej szkole prawie, że nie ma osób białych. Większość to Azjaci, Hindusi i Latynosi. Z okazji Halloween, ja i moje przyjaciółki postanowiłyśmy się przebrać. Dodam, że wśród moich znajomych jestem jedyną białą. Następnie, w czasie lunchu posz...

Dziennik#2: Polski Festiwal w Stanach

W ostatnią niedzielę postanowiłam wybrać się na polski festiwal. Razem ze mną wybrała się moja przyjaciółka, Japonka, żeby zobaczyć co się na takowym wydarzeniu dzieje. I cóż, było dość ciekawie. Przebycie około 25 kilometrów zajęło nam ponad trzy godziny, ponieważ miałyśmy pecha i trafiłyśmy na zamkniętą drogę. No, ale po kolei. Moja rodzina jechała na godzinę 10:30 do polskiego kościoła, w którym też odbywał się festiwal. Jednak ja, jako, że postanowiłam zabrać ze sobą przyjaciółkę dzielnie wstałam przed ósmą, wyszłam z domu o 8:30 i szłam na przystanek, na którym miałyśmy się spotkać o 9:15. Moja przyjaciółka zaspała, więc podczas, gdy ona biegła na przystanek, ja poszłam kupić jej śniadanie. Na szczęście zdążyłyśmy idealnie na autobus. W tym momencie dodam, że kilka razy sprawdzałam rozkład jazdy na niedzielę. I co się okazało? Ulica była zablokowana przez jakiś maraton bądź festiwal rowerowy. Dlatego też wysiadłyśmy w mniej niż połowie drogi. No, ale przecież nie mogłyś...

Czy da się współgrać z osobami wychowanymi w innej kulturze?

Jedziesz za granicę na wakacje, albo może przeprowadzasz się gdzieś na stałe. Poznajesz nowych ludzi oraz obserwujesz zwyczaje panujące w owym społeczeństwie. Wszystko jest fajnie, aż do pewnego momentu, w którym orientujesz się, że ci ludzie są jacyś dziwni. Mężczyźni całują się w policzki na powitanie, ktoś mlaska przy jedzeniu. Z drugiej strony to oni patrzą na ciebie krzywo gdy ściągniesz buty wchodząc do czyjegoś mieszkania albo gdy przytrzymujesz obcej osobie drzwi. W tym momencie, cieszysz się, że już niedługo urlop dobiegnie końca, a ty wrócisz do domu. Gorzej jeśli się tam przeprowadziłeś. Co wtedy? Myślisz sobie, że dłużej już tam nie wytrzymasz. Gdy przeprowadziłam się do Stanów czułam się mniej więcej w ten sposób. Ludzie zachowywali się w dziwny sposób, szczególnie, że mieszkam w okolicy, w której żyją osoby z wielu, wielu kręgów kulturowych. Zaczęłam się wtedy zastanawiać, czy to jest w ogóle możliwe, aby dogadać się z tymi wszystkimi ludźmi, którzy są wychowywani ...